Wprawdzie zakładając konto deviantowe, założyłem je li tylko ze względów praktycznych (favowanie, watchowanie, mature content, zagnieżdżane komentarze i inne opcje w koncie skutecznie zachęcają do jego założenia) nie planując wstawiać na nie czegokolwiek, ale cóż - do tego, że moje plany w zdecydowanej większości nie mają w zwyczaju się realizować zdążyłem się już przyzwyczaić.
Mimo wszystko generalnie nie planuję na razie realizować kiribanów i potencjalnych pochodnych o których być może jeszcze nic nie wiem - ahtystą nie jestem, a to że po trochu go sobie poudaję to inna kwestia.
Być może nawet coś tu wrzucę, ale niestety wymaga to spełnienia dwóch warunków:
1. wymyślenia co;
2. stworzenia tego czegoś.
Więcej problemów sprawia co prawda punkt drugi, ale coś się wymyśli, ha. Na razie jednak trzeba uporać się ze szkołą i końcem roku...







